Jednym z kluczowych elementów mających wpływ na powodzenie biznesu jest jego wyjątkowość. Chodzi o to, aby zaoferować rynkowi taki produkt lub usługę, który będzie inny niż istniejące i który klienci z jakiegoś powodu zaczną preferować. Wiele początkujacych przdsiębiorczyń ten aspekt pomija i na przykład tworzy firmy na wzór i podobieństwo konkurencji licząc w duchu, że „jeśli im się udało, to mnie też się uda”. Nic bardziej błędnego. Taka strategia może w szybkim czasie doprowadzić do katastrofy.

Tak więc, jak to zrobić? Jak sprawić, aby nasza propozycja biznesowa była atrakcyjna i wyjatkowa?

Po pierwsze, mogę robić to, co istnieje lepiej. Mój produkt/usługa wcale nie muszą być rewolucyjne, ale to w jaki sposób obsługuję moich klientów, jak do nich docieram, na jakie korzyści zwracam im uwagę już może. Aby skorzystać z tej strategii warto przyjrzeć się konkurencji i zobaczyć, jaki jest jej model działania na rynku, w czym konkurencyjna oferta jest mocna a gdzie ma swoje słabe strony. Ważne jest by pokusić się o analizę satysfakcji klientów konkurencji i zobaczyć w jakich obszarach ci klienci mają niedosyt lub czego jeszcze by oczekiwali. W tym celu można chociażby poczytać opinie w Internecie na temat konkurencji lub znaleźć w swoim otoczeniu jej odbiorców i zapytać ich o wrażenia i ewentulne potrzeby.

Po drugie, mogę zrobić coś innowacyjnego. To opcja dla najbardziej pomysłowych. Patrząc na rynek w danej branży można zastanowić się, czego na tym rynku jeszcze nie ma, co nowego mogę klientom zaproponować, czego nikt jeszcze nie wymyślił. Można wręcz stać się, jak na przyklad Uber, tzw. zakłócaczem rynku (z ang. disruptor) i zaproponować produkt, który totalnie odmieni sposób funkcjonowania branży. Ale uwaga, to, że czegoś nie ma na rynku niekoniecznie musi oznaczać, że rynek tego potrzebuje. Takie założenie również może doprowadzić do niepowodzenia. Znowu konieczne jest przeprowadzenie badań rynkowych, zbadanie potrzeb istniejących na rynku czy przetestowanie prototypu.

Po trzecie, mogę zwiększyć wartość istniejącego produktu/usługi. Nawet jeśli chcę zaproponować rynkowi dokładnie to samo, co konkurencja mogę zastanowić się nad dodaniem takiego innego produktu lub usługi, które spowodują przewagę konkurencyjną. To może być szybki i skuteczny serwis gwarancyjny czy drugi, uzupełniający produkt. Ta dodatkowa wartość nie musi być realizowana w ramach jednego biznesu. Warto poszukać na rynku sprzymierzeńców i wchodzić w alianse z firmami oferującymi komplementarne produkty i usługi, zadawać sobie pytanie „czego jeszcze potrzebuje mój klient, jaki dodatek sprawi, że zacznie wybierać moja ofertę?”.

Po czwarte, mogę zrobić coś taniej. To chyba jedna z najbardziej ryzykownych strategii, szczególnie jeśli nie ma podstaw w rzetelnej kalkulacji finansowej. Nie sztuką jest wyjść na rynek i zaproponować to samo o 30% taniej. Sztuką jest wyprodukować coś o 30% czy 40% taniej przy zachowaniu tego samego poziomu jakości i dlatego zdobyć przewagę konkurencyjną. Może to być kwestia dostępu do innej technologii lub wykorzystania tańszego zaplecza produkcyjnego lub surowca. Tak czy inaczej, istotne jest przyjrzenie sie temu, w jaki sposób będzie przy takiej startegii zachowywać się nasz model biznesowy, w tym marżę i czy rzeczywiście jesteśmy w stanie generować zyski.

Po piąte, mogę zbudować wyjątkową markę. Klienci nie kupują rzeczy. Kupują korzyści, zaspokajają potrzeby. Na rynku, na którym jest do wyboru tysiące wersji tego samego produktu coraz więcej konsumentów zwraca uwagę na to w jaki sposób dany produkt został stworzony i przez kogo i na ile to, co stoi za jego marką pokrywa się ze swiatopoglądem i wartościami kupującego. Umiejętne komunikowanie tej filozofii, zaangażowanie społeczne, uczestniczenie w akcjach wspierających konkretne przedsięwzięcia non-profit mogą stanowić o przewadze konkurencyjnej i być głównym powodem, dla którego nasz produkt/usługa będzie wyróżniał się wśród innych. Wazna jest w tym przypadku autentyczności rzeczywista zgodność działań z naszymi przekonaniami. Jeśli są to tylko ruchy pozorowane i świat się o tym dowie, nie pozostawi na Tobie suchej nitki.

Poszukiwanie tej unikalnej cechy oferty (z ang. Unique Selling Point) to punkt w budowaniu biznesu, który jest absolutnie fundamentalny i niezbędny, aby Twoja firma miała szansę przetrwać. Na koniec chciałabym Ci jeszcze podpowiedzieć, od czego zacząć.

Otóż najbardziej wyjątkowym elementem Twojego biznesu jestes TY SAMA. Zanim opracujesz swój model biznsowy, przyjrzyj się sobie oczami własnymi oraz tych, którzy Cię otaczają i odpowiedz na pytania:

Co czyni mnie wyjątkową?

Za co jestem najbardziej ceniona?

Co najbardziej się we mnie zapamiętuje?

Jestem przekonana, że pomoże Ci to w zbudowaniu oferty, która zawojuje świat, ponieważ nie ma drugiej takiej, jak TY????

Jeśli chciałabyś, abym wsparła Cię w zdefiniowaniu USP, zapraszam Cie do mojego gabinetu w Warszawie lub online. Pisz na [email protected] lub umów się tutaj

Powodzenia!

Ania

Translate »